bedyka.pl - galeria sztuki | sztuka, wystawy, obrazy, rzeźby, artyści, warsztaty, galeria
Kaczmarczyk-Piotrowska Julia
Kalkografia III

Wystawa prac Waldemara Jarosza w Koszalińskiej Bibliotece Publicznej

zamieszczono: 2010-09-07


 






Bedyka poleca wystawę prac Waldemara Jarosza, która przez cały wrzesień ma miejsce w Koszalińskiej Bibliotece Publicznej im. J. Lelewela. Na wystawę złożyły się obrazy, które powstały podczas plenerowych wyjazdów artysty – Nerja (Andaluzja, Hiszpania); Zwierzyniec (Roztocze, Polska).
„Każdego roku staram się wyjechać na plener poza Koszalin. Pozwala mi to stale wzbogacać paletę kolorów, sposób patrzenia na naturę i architekturę. To także spotkania z czymś nowym, nieznanym – z zapachami, smakami i z ludźmi. Zabieram ze sobą kilkanaście kartonów i pudełka z pastelami olejnymi, by na gorąco zapisywać te wrażenia. Czasem bywa tak gorąco, że kredki roztapiają się na papierze... Zapraszam na spotkanie z moimi notatkami z dwóch wspaniałych miejsc, gdzie byłem w 2009 roku. Pierwsze to dwie miejscowości w Andaluzji – Nerja i położona w górach Frigiliana. Drugie to Zwierzyniec, miasteczko na skraju Roztoczańskiego Parku Narodowego, wciąż pełne pamiątek ze swej przebogatej historii. Na swoich pracach prezentuję jeden nurt tej historii” – Waldemar Jarosz
Prace, które można obejrzeć na wystawie stały się inspiracją dla Izabeli Drzewieckiej, której wiersze stanowią uzupełnienie ekspozycji. Dwa z nich przytoczyliśmy poniżej.

Galeria Region
Koszalińska Biblioteka Publiczna im. J. Lelewela
plac Polonii 1, Koszalin
Wernisaż 23 września, godz. 17.00



Izabela Drzewiecka

Andaluzja

mieszkaliśmy tu od pokoleń
skupieni pośrodku wzgórz
pachniało szafranem i kminkiem
dzwon na wieży oznajmiał poranki i zmierzchy
zegar odmierzał dzieciństwo żyłem od fiesty do fiesty
w rytmie flamenco

dziś wracam odkurzać w domu dziadków
lustra nikną w oczach z powodu bezczynności szarzeją
siadam przy stole w popołudniowej ciszy
przed paterą pełną winogron i pomarańczy

wiesz w martwych naturach widzę ciągłe życie


 
 

Opuszczony w zwierzynieckim rynku

co tak stoisz pod drzwiami w podszytym tęsknotą prochowcu?
otwórz mnie
wbiegnij z łoskotem
po śpiących drewnianym snem schodach
wpuść powietrze zza zmętniałych szyb
wytrzep chodniki zamieć balkon
miseczkę z mlekiem wystaw za próg

teraz gdy wokół cisza
a słońce ogrzewa wspomnienia
odtwórz mnie




Powrót do listy
bedyka.pl 2007 - 2010, wszelkie prawa zastrzeżone
cms projekt graficzny: ibisal.com
Jak kupować      Nota prawna      Kontakt